Zaburzenia jedzenia w sporcie

 

Tytaniczna praca i wyrzeczenia. Balansowanie na granicy wytrzymałości organizmu, by sięgnąć po upragniony laur. Sport to wzruszenia i wielkie emocje. Za to właśnie go kochamy.  Za wielkie upadki i jeszcze bardziej spektakularne powroty. Za rekordy, które wydawać by się mogło, że są już nie do pobicia. Tylko jak awers i rewers, Yin i Yang, tak oglądanym przez nas blaskom, towarzyszą również cienie. Oglądane już mniej chętnie. Przemilczane.

 

Atleci pod lupą

Historia przyglądania się sportowcom uważniej, jako pewnej odrębnej grupie narażonej na specyficzne problemy zdrowotne wynikające z nieprawidłowego sposobu żywienia, rozpoczyna się wraz z opisem Female Athlete Triad czyli triady atletek. Zaburzenia jedzenia, brak miesiączki oraz osteoporoza to trzy komponenty wchodzące w jej skład. W grupie podwyższonego ryzyka rozwoju triady znaleźli się przedstawiciele tych dyscyplin, w których istotne są walory estetyczne; sportowcy rywalizujący w kategoriach wagowych oraz zawodnicy sportów, w których niska waga koreluje z osiąganymi wynikami (np. bieganie, skok o tyczce, skok wzwyż).

Co jednak z zawodnikami, którzy pomimo prezentowanych objawów nie spełnili kryteriów DSM-IV* i w związku z tym nie otrzymały diagnozy konkretnego zaburzenia jedzenia (anoreksji, bulimii)? Co z tymi zawodniczkami, które miesiączkują, ale regularność ich cykli pozostawia wiele do życzenia? Takie ujęcie triady poza marginesem pojęciowym zostawiało całą rzeszę osób, które pomimo prezentowanych odchyleń od normy, nie mogły zostać zakwalifikowane jako te z triadą. W praktyce były na „najlepszej” drodze do jej rozwoju.  Z drugiej jednak strony – wiele jednostek chorobowych wymaga stwierdzenia zdefiniowanej ilości symptomów czy występowania konkretnych objawów. Skąd to podniesione larum?

*aktualna klasyfikacja to DSM-V, która zaktualizowała kryteria rozpoznania m.in. anoreksji i bulimii

 

Niewiedza=niemoc

Może dlatego, że w sporcie wysokowykwalifikowanym łatwo zacieralna staje się granica między normą a patologią. Może również dlatego, że sami zawodnicy nie zawsze widzą lub chcą zauważyć problem, który może rzutować na wybory trenerskie czy rozwój ich kariery.

Badanie na 311 atletkach ze szkół wyższych pokazało, że ponad 65% z nich wykazywało uszkodzenia kostno-stawowe. [1] Z tej grupy blisko 36% nie zgłosiło tego faktu trenerowi czy sztabowi. Sama świadomość zagrożeń wsród szkoleniowców nie wyglądała również najlepiej. Zaledwie 43% z przebadanych 91 trenerów było w stanie zidentyfikować trzy komponenty triady. Wśród lekarzy i fizjoterapeutów było zupełnie podobnie – potrafiła zrobić to niespełna połowa [2]. Trudno zatem reagować, skoro nie wiemy o tym co powinno być alarmujące.

Jazda na pustym baku

Ponad dekadę później zaktualizowano pojęcie triady. Opisywała ona wówczas nie same zaburzenia jedzenia, a po prostu niską dostępność energii. Jej przyczyną może być zaburzenie jedzenia (np. anoreksja), ale nie musi. Przyczyną równie dobrze może być spożycie zbyt małej ilości pożywienia w stosunku do wydatków energetycznych organizmu. Dodatkowo triada zaczęła uwzględniać subkliniczne zaburzenia miesiączkowania oraz niską gęstość kości. Objęła zatem wspomniane kilka linijek wyżej osoby znajdujące się „w pół drogi”. [3]

Energia dostępna = energia pobrana z pożywienia – wydatek związany z aktywnością fizyczną.

Niska dostępność energii jest definiowana już jako ≤45kcal/kg beztłuszczowej masy ciała. Dostępność ≤30kcal/kg beztłusczowej m.c. powiązana jest z negatywnymi skutkami zdrowotnymi. W przypadku zawodników z BMI <17,5 jest prawdopodobne, że zawodnik posiada niską dostępność energii. Zwłaszcza, jeśli utrzymywana niska masa ciała jest efektem restrykcji żywieniowych, nie zaś indywidualnych predyspozycji.

Problemy z ilością energii są w zasadzie wierzchołkiem triady. One pociągają za sobą kolejne implikacje zdrowotne.

Female Athlete Triad Coalition wskazuje na potrzebę screeningu w zakresie historii zaburzeń miesiączkowania, złamań przeciążeniowych, diety, przetrenowania a także czynników osobowościowych takich jak perfekcjonizm czy obsesyjność. Ma on pozwolić na wskazanie osób znajdujących się w grupie ryzyka i skłonić do bacznej ich obserwacji.  [4]

 

Problemy jedzeniowe nie mają płci

11 do 25% zawodniczek miało nieprawidłowe wzorce żywieniowe lub zostały uznane za zagrożone występowaniem zaburzeń jedzenia wg kryterium DSM-IV. 14% atletek miało zaburzenia jedzenia w porównaniu do 5% w grupie kontrolnej. [5]

Chociaż tak często o nich myślimy, zaburzenia odżywiania nie dotyczą tylko kobiet. Wśród mężczyzn częstotliwość występowania zaburzeń jedzenia jest niższa w porównaniu do kobiet, jednak wyższa niż u przedstawicieli płci męskiej nieuprawiających sportu (9% vs 0,5%). [6]

 

Z igły widły?

Jeśli spojrzymy na częstotliwość triady, która jest szacowana na ok. 0-1,2% – być może tak. [7]

Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę występowanie 2 składowych otrzymujemy wyniki rzędu 2,7-27%. Przy 1 komponencie  ten odesetek wzrasta do 16-60%. 3 warunki triady w przywołanych badaniach spełniało 0-15,9%. [8]

Cytowane dane w większości odnoszą się do wysokowykwalifikowanego sportu, choć również powinniśmy z uwagą przyglądać się sportowi amatorskiemu.  Wiele osób przechodzi tę drogę: od walczących z nadwagą i otyłością, do „wyżyłowanych” sportsmanów podejmujących mocne treningi kilka(naście) razy w tygodniu. Nie każdy rozwinie zaburzenia jedzenia, owszem. Jednak może paść ich ofiarą, a konkretne symptomy powinny zapalać czerwoną lampkę.

Nie chodzi o to by zaburzeniami jedzenia straszyć.

Edukować, oswajać, rozumieć.

Nie wstydzić się szukać pomocy. Sport, bez względu na stopień zaawansowania, to nie tylko blaski.

 

Bibliografia

[1] Thein-Nissenbaum JM, et al..: Associations between disordered eating, menstrual dysfunction, and musculoskeletal injury among high school athletes. J Orthop Sports Phys Ther 2011;41(2):60-69.

[2] Pantano KJ: Current knowledge, perceptions, and interventions used by collegiate coaches in the U.S. regarding the prevention and treatment of the female athlete triad. N Am J Sports Phys Ther 2006;1(4):195-207.

[3] Native A, Loucks AB, Manore MM, Sanborn CF, Sundgot-Borgen J, Warren MP; American Collage of Sports Medicine position stand. The female athlete triad. Med Sci Sports Exerc. 2007 Oct;39(10):1867-82.

[4] Matzkin E, Curry EJ, Whitlock K. Female Athlete Triad: Past, Present, and Future. J Am Acad Orthop Surg. 2015 Jul; 23(7):424-32.

[5] Martinsen M, Sundgot-Borgen J: Higher prevalence of eating disorders among adolescent elite athletes than controls. Med Sci Sports Exerc 2013;45(6):1188–1197.

[6] Sundgot-Borgen J, Torstveit MK. Prevalence of eating disorders in elite athletes is higher than in the general population. Clin J Sport Med 2004;14:25–32.

 [7] Javed, Asma & Tebben, Peter & R Fischer, Philip & N Lteif, Aida. (2013). Female Athlete Triad and Its Components: Toward Improved Screening and Management. Mayo Clinic proceedings. Mayo Clinic. 88. 996-1009.

[8] Gibbs JC, Williams NI, De Souza MJ. Prevalence of individual and combined components of the female athlete triad.Med Sci Sports Exerc. 2013;45(5):985-996.